piątek, 7 sierpnia 2015

Smutek widać w oczach

Cześć hejterzy! Do dzisiejszego postu inspiruje mnie szkoła ( 1 września nadchodzi wielkimi krokami ) przez którą mam totalny mętlik i chaos w głowie. To właśnie w szkole dzieją się rzeczy które niszczą naszą psychikę. Czym jest to spowodowane? Otóż odpowiedzialne za to są dwa czynniki. Uczniowie - Każdy dzieli się w grupy, zawsze powstanie grupa " tych fajniejszych ". Ci " fajniejsi " mają się za lepszych od ciebie. Typowe pustaki. Inne grupy są nieważne, zawsze pomijane przez każdego. Pamiętajcie że klasa to nie jest rodzina tak jak wmawiają nam wychowawcy to jest Dżungla i trzeba przetrwać!
Nauczyciele - Nie mam zamiaru ich obrażać, cenię ich pracę i to że wytrzymują z niektórymi przypadkami. Po prostu są nauczyciele z powołania i z chęci zarobku. Niestety większość nauczycieli wpaja nam nie potrzebne informacje bo tak jest w programie i tak dalej. Rok w rok do naszej głowy wbijany na siłę jest materiał którego i tak zapomnimy po opuszczeniu murów szkoły. Prawda jest taka że szkoła uczy nas tylko przetrwania i radzenia sobie gdy wszyscy są przeciwko tobie co nie jest fajne. " Smutek widać w oczach " Pewnie nie rozumiecie tego tytułu, co to ma wspólnego z postem? Śmieję się tylko przy ludziach, ci bardziej inteligentni widzą że coś jest nie tak i ze to co się dzieje do okola rani. Ludzie potrafią wbić nóż w plecy i spytać czemu krwawisz. To w szkole rodzą się pierwsze przyjaźnie które rozpadną się przez fałszywość, miłości które rozpadną się przez zazdrość. Nie wmawiam wam że nikomu nie można ufać, ze nie znajdziecie prawdziwego przyjaciela czy tez partnera w szkole. Po prostu trzeba uważać na ludzi, ufać nielicznej grupie albo nie ufać wcale. 
Należę do pewnej grupy, grupa ta trzyma się z boku, wiecznie uśmiechnięta. Każdy działa sam. Sam, samiuteńki ma szansę dość tam gdzie tłum nie doszedł. Nie słuchaj tłumu, tłum nie ma rozumu! Idąc w grupie możemy tylko przytakiwać liderowi albo im być. Nie ma innej opcji. A idąc sam masz szanse zwiedzić nieznane horyzonty, nie musisz się kłócić w którą stronę iść. Idziesz tam gdzie Cię wiatr poniesie, co jest piękne!
Życzę wam abyście wiedzieli czego chcecie, znaleźli osobę która was zrozumie. ( zrozumie Cię ten który doświadczył tego co ty!  ) i nie podążali za tłumem. Koniec!




35 komentarzy:

  1. Szkoła rzeczywiście najbardziej uczy nas przetrwania w społeczeństwie i dobierania odpowiednich ludzi do swojego obozu. Ważniejsza niż nauka z wszystkich dziedzin w szkolnych murach jest nauka postępowania z innymi, a także samym sobą. Interesujący post.
    Sztuka parzenia herbaty [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoła jest przepełniona bandą ogłupiałych pustaków, którzy za wszelką cenę chcą przejąć jak najwyższą pozycję w budzie. Wyróżniasz się spośród tłumu, masz odmienny światopogląd, inne upodobania - od razu zostajesz skreślony. Trzeba liczyć się z tym, co dla nas samych jest najważniejsze i nie przejmować się zdaniem drugiej osoby. To tylko zniszczy naszą ambicję, a do tego nie wolno nam dopuścić.

    Pozdrawiam,
    INNA MYŚL

    OdpowiedzUsuń
  3. excellent post
    GFC you want to follow and keep in touch?
    let me know and I follow back!
    http://www.mosaictrends.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę że dobrze to opisałaś nie potrzebnie robimy grupki tych fajniejszych ...No ale cóż trzeba być uśmiechniętym :)
    http://anita-maggda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. ten ostatni obrazek dał mi do myślenia...

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoła jest dla mnie jak Dżungla, aby przetrwać trzeba być silnym. Niestety w tych czasach za dobro i pomoc zostajemy zepchnięci na bok i nie mamy nic do powiedzenia.


    >>flawless-space<<

    OdpowiedzUsuń
  7. dobrze opisałaś stan, który sama kiedyś dobrze znałam...

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoła faktycznie najbardziej uczy życia. W niej spotkało mnie już wiele nieprzyjemnych sytuacji, ale wynoszę z nich tylko naukę na przyszłość. Akurat teraz idę do nowej szkoły, liceum. Boję się tego, jak to wszystko się tam potoczy. Cieszę się jednak, że do klasy idę z moją przyjaciółką z gimnazjum, na którą naprawdę mogę liczyć i obie jakoś przetrwamy.

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurde, fajny masz szablon ;)
    Szkoła potrafi być piekłem. Mam o tyle szczęścia (chyba), że nie należę do osób "fajnych" ani do tych wyalienowanych. Myślę podobnie jak moi znajomi, że jestem osobą, do której inni przychodzą ze swoimi problemami. Jestem konkretna, bronię swego i wymagam szacunku do mojej osoby - nie daję sobą pomiatać jak niektórzy, to nie w moim stylu. Nie warto ze mną zadzierać, bo może się tylko niemiło zrobić. Staram się jakoś powstrzymywać idiotów dręczących innych, bo to oni robią ze szkoły piekło dla niektórych osób.
    truthofthunder.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy post... Co powiesz na wspólną obserwację... ? :) Jak zaobserwujesz daj znać... odwdzięczę się tym samym... :)
    http://ola-watala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajnie piszesz :)

    Zapraszam do mnie ;) http://milosczycieszkola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Mimo, że twój blog naprawdę może doprowadzić do depresji, widać że jesteś bardzo inteligentna. Twoje teksty są zawsze takie dopracowane, a jednocześnie mają w sobie mnóstwo emocji. Masz racje, szkoła to dżungla dodatkowo odbiera nam możliwość bycia sobą... jednak trzeba to przetrwać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoła to kompletne piekło na ziemi. Byłam świadkiem znęcania się psychicznego jak i również totalnej ignorancji ze strony nauczycieli i dyrektora. Teraz trzymam się na uboczu i jestem prawie niewidzialna, dzięki bogu, bo na nikogo celowniku nie jestem.

    ~ https://oczyoutsidera.blogspot.com/ klik
    ZNU GIVEAWAY

    OdpowiedzUsuń
  14. Dokładnie , świetne słowa! Szkoła to totalna dżungla! Zamiast uczyć wszystkich jak mają radzić sobie w życiu nie robiąc krzywdy innym, to nauczyciele tylko znęcają się nad nami dorzucają kolejne zadania. A przecież za 10 lat gdy ktoś obok ciebie będzie umierał, to ty będzie musiał mu pomóc, ale nie dlatego, że wszyscy tak mówią, tylko z czystej miłości :)

    NOWY POST! Kliknij tutaj

    POKLIKASZ? Kliknij tutaj

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie na szczęście dopiero pierwsze zajęcia w październiku ! jeszcze o 10 :) Pozdrawiam
    Pomogłabyś mi? Jeśli tylko masz czas i ochotę, poklikaj w poscie w linki : http://twoimioczami.blogspot.com/2015/08/pierwsza-wspolpraca-my-wishlist-with.html Z góry dziękuje:) a jeśli uważasz za spam - okej! Mimo wszystko zostawiam komentarz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny post, rozumiem go dokładnie sama mam ten problem.

    izzy-bblog.blogspot.com
    (Mogłabyś poklikac w ostatnim poście ? )

    OdpowiedzUsuń
  17. Nawet nie wspominaj mi o tym, że już za niedługo 1 września! Zgadzam się, że szkoła niszczy nas od środka i to w szczególności przez osoby, które się tam znajdują. Najgorsze jest właśnie to dzielenie się na lepszych i gorszych. Co do nauczycieli; też szanuję ich pracę, chociaż nie zawsze są w porządku wobec wszystkich uczniów ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Masz kompletną racje. Klasa to dżungla i trzeba w niej jakoś przetrwać :-)
    She Imagination - kliknij

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja tam zawsze lubiłam szkołę, nie byłam jakoś mega lubiana, ale też nie było źle :D Lubiłam większość nauczycieli, uwielbiałam spotykać się z przyjaciółmi no i... tak to jakoś zleciało :D
    Zapraszam! zuzu-zuzannaxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja w nowej szkole mam trzy koleżanki, których się trzymam. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. świetna notka !
    zapraszam na mojego bloga blooondyna.blogspot.com
    zapraszam też do obserwowania :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj ma to w sobie dużo prawdy :/ wiem po sobie, że jeśli bym mogla wolalabym chodzić do jakiejś szkoly gdzie nauczą mnie przydatnych rzeczy i nie będzie tam fałszywych twarzy

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj ma to w sobie dużo prawdy :/ wiem po sobie, że jeśli bym mogla wolalabym chodzić do jakiejś szkoly gdzie nauczą mnie przydatnych rzeczy i nie będzie tam fałszywych twarzy

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem tego samego zdania co Ty! Szkoła jedynie uczy przetrwania w tym pełnym fałszywości oraz niesprawiedliwości świecie. Szkoła nie wpaja nam typowej nauki, ta nauka polega na wykuwaniu co tydzień milionów dat, które jak napisałaś, zapomina się po krótkim czasie...Po co to komu? Absolutnie tego nie rozumiem. Program w szkole jest całkowicie źle ułożony. Przez te wszystkie dni, które spędzamy w szkole chciałabym nauczyć się tak, aby zapamiętać przydatne rzeczy. Post bardzo fajny, pozdrawiam serdecznie! :)
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  25. Prawda, prawda. Moi rodzice to nic ze szkoły nie pamiętają...PRZETRWALI ją, ale po co?

    6odcienimnie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny post! Bardzo podoba mi się zakończenie. Zwłaszcza to: 'zrozumie Cię ten który doświadczył tego co ty'. Z tym się zgadzam w 100%. Jednak ja traktuję moją klasę jak rodzinę, a nie jak 'dżunglę' xd Niektórych nauczycieli lubię a niektórych nie. W mojej szkole jest dużo pracowników, którzy po prostu nie szanują uczniów. A tak poza tym to świetnie to wszystko ujęłaś. Pozdrawiam, w wolnej chwili zajrzyj do mnie Mój Blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  27. Niestety cię rozumiem! Bo cholera, w większości szkół jest niestety tak źle, depresyjnie! Już to kiedyś u ciebie w komentarzu pisałam. Moja jedyna przyjaciółka wyszła teraz ze szkoły. Zostałam sama wśród osób, które mnie nie rozumieją, nawet nie obchodzi ich mój los. Jak zawsze będę dla nich miła i uczynna. A potem oni odpłacą mi chamstwem i wytykaniem palcami!
    Ale ja nie potrafię być zła, niemiła. Rozsadza mnie to, bo przecież za dobro powinno odpłacać się dobrem. A ja jestem dobra i przez to wytykają mnie palcami.
    Przez to, że nie ćpię, nie palę i nie piję nie jestem atrakcyjną koleżanką.
    Nie zamierzam się jednak poddać będę walczyć, o siebie i innych, takich ja my, samotnych.
    (przepraszam jeśli ta wypowiedz nie ma sensu, pisałam pod wpływem silnych emocji)

    niutta.blogspot.com
    -Niuta.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawy wpis :) Sama niestety miałam taką sytuację w liceum. ,,Elita" która uważała się za lepszych i wyrzutki. Ja gdzieś pośrodku z kilkoma osobami, niestety moi przyjaciele nie wytrzymali tego i pozmieniali szkołę, dlatego ostatni rok był dla mnie naprawdę męczarnią. Na szczęście na studiach już jest okej, normalni ludzie, a nie kretyni, który mają się za nie wiadomo kogo ;)

    Poklikasz w ostatnim poście? :) http://monyikafashion.blogspot.com >klik<

    OdpowiedzUsuń
  29. Chyba w każdej szkole są takie grupy ;) Świetny post! :)
    ♥MÓJ BLOG KLIK♥

    OdpowiedzUsuń
  30. Chyba w każdej szkole są takie grupy ;) Świetny post! :)
    ♥MÓJ BLOG KLIK♥

    OdpowiedzUsuń
  31. Naprawdę ciekawie napisane, co do niektórych kwestii się zgadzam, ale co do niektórych już nie tak bardzo, ale miło i tak się czytało, czekam na więcej postów ^^.

    OdpowiedzUsuń
  32. Zgadzam się z Tobą. Szkoła to na pewno nie jest miejsce na zawieranie przyjaźni..
    (Mój blog)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zgadzam się z Tobą. Szkoła to na pewno nie jest miejsce na zawieranie przyjaźni..
    (Mój blog)

    OdpowiedzUsuń
  34. Twój post daje wiele do myślenia. A pierwsze słowa jakby wyjęte z moich ust ! ;)
    http://momentcatcher00.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy